niedziela, 5 października 2014

Kartofelki na bis, czyli zapiekane naleśniki orientalne

Ziemniaki wcale nie muszą być nudnym codziennym dodatkiem do obiadu. Mogą stać się wspaniałym daniem głównym, zaskoczyć nas i naszych gości. Wszystko zależy od przypraw, których użyjemy. Ja uwielbiam hinduski sposób przyprawiania dań, ale świadomie chcę się jedynie nim inspirować i podążać ścieżką własnego smaku. Jest pikantnie i łagodnie zarazem. Smaki się przenikają i podróżujemy po kulinarnym świecie nie ruszając się od naszego kuchennego stołu. 

Kartofelki na bis, czyli zapiekane naleśniki orientalne
Składniki (2 porcje)
  • 1 kg obranych ziemniaków
  • 2 małe ostre papryczki
  • 2 łyżki masła klarowanego
  • 2 łyżki czarnej gorczycy
  • 4 łyżki mleka kokosowego
  • 1 łyżeczka imbiru
  • 0,5 łyżeczki kurkumy
  • sól
  • Papier ryżowy: 6-7 sztuk
  • 1 łyżka oliwy
  • przyprawy do posypania: papryka słodka, kolendra suszona w listkach
Przygotowanie
Ostrą papryczką umyć, obrać i pokroić. Zmiksować z odrobiną wody na pastę. Ziemniaki zalać wodą, dodać sól i ugotować. Gdy będą już prawie gotowe, na patelni rozgrzać masło klarowane i wrzucić czarną gorczycę. Smażyć, aż nasiona zaczną strzelać, wsypać imbir i kurkumę.  Dodać ugotowane, odcedzone i utłuczone ziemniaki oraz pastę z ostrych papryk. Wymieszać i podsmażać przez chwilę, podlewając mlekiem kokosowym i posolić. Odstawić patelnię z ziemniakami. Papier ryżowy zanurzamy w talerzu z letnią wodą, kładziemy na deskę i nadziewamy masą ziemniaczaną. Zwijamy i układamy naleśniki w żaroodpornym naczyniu, smarujemy je oliwą z wierzchu, posypując przyprawami. Wstawiamy do piekarnika nagrzanego do 180˚C na 25 minut. Gdy naleśniki się podpieką, od razu podajemy.

5 komentarzy :

  1. ślinka leci:) i nietrudne! dzięki za inspirację:)!

    OdpowiedzUsuń
  2. Zawsze myślałam że czarna gorczyca jest wstrętna i dopiero jak zrobiłyśmy z koleżanką twoje danie, odkryłam jej smak. Dzięki kobieto i tak trzymaj...:)!

    OdpowiedzUsuń
  3. Wyszły mi świetne! Rodzina ledwo się połapała, że to ziemniaki :)

    OdpowiedzUsuń
  4. czy do tego dania nadają się młode ziemniaki?

    OdpowiedzUsuń
  5. Tak, ale należy pamiętać że mają więcej wody i są trochę mniej "mączyste" niż ziemniaki z jesiennego zbioru. Trzeba dołożyć kilka sztuk więcej i lepiej wysmażyć, żeby masa była dość zwarta. Poza tym wszystko powinno się udać. Powodzenia i smacznego!

    OdpowiedzUsuń

Szablon dla Bloggera stworzony przez Blokotka. Wszelkie prawa zastrzeżone.