wtorek, 1 grudnia 2015

Aksamitna nalewka kokosowa z kakao i wanilią

Trudno taką nalewkę nazwać dietetyczną, ale z pewnością jest doskonała zamiast deseru lub do świątecznej kawy. Jej wykonanie jest banalnie proste i szybkie. Wystarczą trzy dni macerowania i po kolejnych kilku dniach nadaje się do smakowania. Nie wiem jak Wy, ale ja chciałabym dostać taką buteleczkę w prezencie i popijając ją na deser przypominać sobie miłe chwile…
 
Aksamitna nalewka kokosowa z kakao i wanilią
Składniki
  • 1 szklanka świeżych wiórków kokosowych
  • ¾ szklanki nierafinowanego cukru (ja użyłam palmowego) 
  • 1 puszka mleka kokosowego (300 – 400 ml)
  • 1-2 laski wanilii
  • 250 - 300 ml wódki
  • 3 czubate łyżki kakao
Przygotowanie
Do słoja wsypać wiórki kokosowe i zasypać je cukrem. Wlać alkohol, mleko kokosowe, kakao i przekrojone na wzdłuż pół laski wanilii. Zamknąć słoik i odstawić na tydzień, co jakiś czas potrząsając słoikiem, aby zawartość się wymieszała. Po tym czasie przecedzić płyn przez gęste sito, odcisnąć i rozlać do buteleczek. Można pić po kilku dniach. Wiórki można wykorzystać do deserów, ale tylko dla dorosłych!

7 komentarzy :

  1. Noooo brzmi super :D Nalewek nie lubimy ale ten kokos tak bardzo kusi :D

    OdpowiedzUsuń
  2. Cóż, nigdy sama więcej niż 2 kieliszeczki z całości nie zdążyłam wypić, bo goście zlikwidowali cały zapas bardzo szybko.
    A to znaczy, że jednak nalewka pyszna może być.
    Idą święta!

    OdpowiedzUsuń
  3. Kokos, wanilia, kakao? Nie mogło być lepiej! :D

    OdpowiedzUsuń
  4. Sam wolę nieco bardziej „charakterne” nalewki, ale na Święta przygotowuję słodkie likiery, specjalnie dla żeńskiej części gości. Kokos to dość lubiany dodatek, więc nic dziwnego że nalewka zyskała uznanie i cały zapas skończył się szybciej, niż trwała maceracja składników :D Właśnie takie proste i szybkie przepisy są najlepsze na święta – nie trzeba kombinować parę miesięcy wcześniej, bo wystarczy na początku grudnia poświęcić kilkanaście minut na przygotowanie nalewu. No i pijane wiórki też się przydadzą! Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Och, te pijane, czekoladowe wiórki!
      Dzięki za odzew, bo dzięki temu trafiłam na wspaniałą stronę. Zaintrygowały mnie te "charakterne" nalewki. Musze zgłębić ten temat porządniej. Pozdrawiam serdecznie! :)

      Usuń
    2. Dziękujemy za odwiedziny na naszej stronie. Zapraszamy również do skorzystania z naszych przepisów na domowe wina, pozdrawiam :)

      Usuń

Szablon dla Bloggera stworzony przez Blokotka. Wszelkie prawa zastrzeżone.