sobota, 11 lipca 2015

Ciasteczka konopne z kokosem i kakao

Ziarna konopi zawierają bardzo dużo białka (do 30 %) i sporo tłuszczu, a zawarte w nich białko posiada bardzo cenny skład aminokwasowy, jeden z najlepszych w świecie roślinnym. Dodatkowo konopie zawierają wiele cennych minerałów, jak żelazo, cynk, magnez czy wapń. Stanowią dobre źródło energii i są bardzo smaczne.
Niedługo postaram się zaserwować je prawie na surowo, jednak dziś opcja bardziej trwała. Ich zapach po uprażeniu jest wyraźnie orzechowy. Jedynym mankamentem jest dla mnie w konopiach ich twarda łuska, dlatego najlepiej najpierw ziarno sparzyć, a następnie uprażyć i bardzo gładko zmielić na mąkę. Jeśli tego nie zrobimy dokładnie, to po prostu będziemy mieć mocno chrupiące w zębach ciasteczka, jednak dobrego smaku im nie ubędzie.
Ciastka są zaskakująco miękkie i długo świeże. Ze względu wilgotny miękisz, jeśli chcemy się nimi raczyć przez kilka dni, najlepiej przechowywać zapas w lodówce albo na wolnym powietrzu, a nie w szczelnej puszce. 

Ciasteczka konopne z kokosem i kakao

Składniki (na około 22 ciasteczka)
  • 1 szklanka nasion konopi siewnej
  • 1,5 szklanki wiórków kokosowych
  • 2 dojrzałe banany
  • ¼ szklanki mielonego odtłuszczonego lnu
  • ¼ szklanki cukru kokosowego lub innego nierafinowanego
  • 1/3 szklanki mleka kokosowego
  • 5 łyżek rozpuszczonego tłuszczu kokosowego
  • 2 łyżki kakao
  • 2 łyżeczki proszku do pieczenia na kamieniu winnym
  • 2 szczypty soli
Przygotowanie
Konopie sparzyć wrzątkiem na sicie i lekko osuszyć. Rozgrzać suchą patelnię, wsypać konopie i na małym ogniu prażyć, mieszając od czasu do czasu, aby ziarenka się nie przypaliły. Gdy zaczną wydzielać przyjemny, orzechowy zapach, wyłączyć ogień i wystudzić. Szklankę wiórków i konopie zmielić w młynku i wsypać do większej miski. Dodać resztę wiórków, proszek do pieczenia, len, kakao, cukier i sól. Dobrze wymieszać. W drugim naczyniu zmiksować banany z olejem kokosowym i kokosowym mlekiem. Dodać do suchych składników i dobrze wyrobić, aby masa się prawidłowo połączyła i była elastyczna. Formować w dłoniach kulki, lekko je spłaszczać i układać na blasze wyłożonej papierem do pieczenia. Piec około 18 minut w temperaturze 180 ˚C. 

4 komentarze :

  1. Nigdy nie jadłam takiej konopi, ale te ciastka wyglądają przecudownie i muszą tak smakować skoro zawierają tyle składników otrzymanych z kokosa, a i kształt mają bardzo fajny :) Pyszne i zdrowe, więc idealne :)

    OdpowiedzUsuń
  2. konopne ciasteczka... jadłam kiedyś coś konopnego, ale jakoś mnie nie zachwyciło. ciekawe, jakby było z tymi ciasteczkami.

    OdpowiedzUsuń
  3. Nie miałyśmy jeszcze w swoich łapkach takie ziarna konopi ale gdzieś w naszym magicznym kuferku mamy czekoladę z ich dodatkiem :P
    Ciasteczka z takimi składnikami muszą ciekawie smakować :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Może najpierw spróbuj konopi łuskanych, bez kłopotliwej otoczki. Można dodać je do sałatki albo zmiksować w koktajlu. Jednak zapach świeżo uprażonych w łupince też jest kuszący...
    Ja próbowałam jeszcze samej proteiny z konopi i "mleka", ale jedno i drugie było niezbyt pyszne, a mleko wprost okropne. Tylko posłodzenie miodem uratowało ten smak. Zostałam więc przy ziarnach i one zdecydowanie wygrywają.

    OdpowiedzUsuń

Szablon dla Bloggera stworzony przez Blokotka. Wszelkie prawa zastrzeżone.