wtorek, 24 listopada 2015

Pizza orkiszowa na zakwasie z mozzarellą z bawolego mleka

 Pizza na zakwasie? Nic prostszego. Rano przygotowujemy ciasto i na obiad mamy pizzę. Mój organizm mówi mi o dużo lepszej strawności takiego domowego wypieku, właśnie na zakwasie. Po pierwsze: mniej sera, po drugie – użyłam jaśniejszej mąki niż zwykle, a po trzecie - w porównaniu z pizzą serwowaną na mieście – wspaniały smak i dobre samopoczucie.
Dodatki możemy dobrać takie, jakie lubimy, pamiętając żeby za bardzo nie obciążyć ciasta składnikami. Bo jeśli chodzi o pizzę, trudno nie pochłonąć całej…

Pizza orkiszowa na zakwasie z mozzarellą z bawolego mleka
Składniki (na dwie pizze – 3-4 porcje)
Podstawowy podkład
  • 3 kulki mozzarelli di bufala (około 170 g)
  • 10 łyżek passaty pomidorowej
Przygotowanie
Wymieszać mąkę z solą, dodać wodę i zakwas. Wyrobić ręką gładkie ciasto. Powinno odchodzić od miski, wtedy jest wyrobione. Uformować z ciasta kulkę i zostawić w misce do wyrośnięcia, nakrywając ściereczką, aby nie wyschło. Ciasto powinno mniej więcej podwoić objętość i trwa to, w zależności od temperatury od trzech do ośmiu godzin. Ja zrobiłam ciasto o 9 i upiekłam około godziny 15. Zależy to od temperatury w kuchni. Jeśli jest chłodno, ciasto rośnie dłużej.
Gdy ciasto wyrośnie, należy dodać do miski 1-2 łyżki oliwy z oliwek i jeszcze raz zagnieść. Ciasto stanie się bardzo elastyczne i błyszczące. Podzielić je na dwie części i podsypując mąką rozwałkować lub rozciągnąć dłońmi na zgrabny placek. Ja robię to bezpośrednio na papierze do pieczenia i całość przekładam na blaszkę. Zawinąć lekko brzegi placka do środka i posmarować passatą pomidorową i posypać kawałkami mozzarelli. Resztę składników nałożyć według upodobań. Piec w temperaturze 200˚C około 22 minuty.
Fajny pomysł na dekorację i podanie oraz sos do pizzy znajdziesz tutaj

4 komentarze :

  1. Ja to zwykle jem tylko na typowo włoskim, cienkim cieście, ale takie też by mi smakowało jestem pewna! :-)

    OdpowiedzUsuń
  2. Do tej pory mamy na swoim koncie owocową pizzę orkiszową ale kiedyś pewnie zrobimy wytrawną :) Tylko bez oliwek xD Ale i tak wygląda smacznie :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Oj tak - domowa pizza jest najlepsza na świecie! A ta u Ciebie prezentuje się tak, ze nie sposób się nie oblizać ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. Bardzo się cieszę. A najbardziej z tego, że na zakwasie udaje się bez problemu :) Więc na pewno niedługo znowu ją zrobię :)

    OdpowiedzUsuń

Szablon dla Bloggera stworzony przez Blokotka. Wszelkie prawa zastrzeżone.